Z Warszawy wyjechaliśmy nieco za późno. Na Łotwie oglądaliśmy zachód słońca, a przed nami była jeszcze droga do Tallina, skąd o świcie odpływał nasz prom do Helsinek. Zatrzymał nas niezwykły księżyc odbijający się w płytkich wodach. Nie wyspaliśmy się tej nocy.
☞ Formaty: 30x40 cm lub 50x70 cm
☞ Druk pigmentowy na bezkwasowym papierze Munken 300 g
☞ Ręcznie sygnowany
Morze Bałtyckie, jezioro, rozlewisko, noc, Zatoka Ryska, Łotwa, las, drzewa